22122
post-template-default,single,single-post,postid-22122,single-format-standard,stockholm-core-1.0.8,select-theme-ver-5.1.5,ajax_fade,page_not_loaded,smooth_scroll,no_animation_on_touch,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.1,vc_responsive

Jak poradzić sobie z żałobą w święta?

Okres świąteczny to dla wielu osób w żałobie szczególnie trudny i bolesny czas. Mam dla Was 5 propozycji, które mogą Was wesprzeć, kiedy odczuwacie presję, że w święta musicie być szczęśliwi – a po prostu nie jesteście.  

 

Coś ze świętami jest nie tak. Jak co roku miasto jest zakorkowane, a w samochodach ludzie zestresowani szukaniem prezentów nerwowo wystukują na kierownicach rytm „Last Christmas”. Presja, żeby święta były dniami pełnymi miłości, radości i harmonii jest ogromna. Dla osób w żałobie jest szczególnie trudna do zniesienia.

 

Jak mamy siedzieć wesoło pod choinką i cieszyć się prezentami, kiedy nasze serce pęka z bólu? Kiedy straciliśmy osobę, którą bardzo kochaliśmy i nadal kochamy, jej brak jest odczuwalny szczególnie intensywnie w tak wyjątkowych dniach, jakimi są święta. Dodatkowo, poza wszystkimi trudnymi emocjami, z którymi i tak już się borykamy, zdarza się, że odczuwamy presję ze strony innych, żeby naszym smutkiem nie „psuć” miłej atmosfery.

 

Dla mnie święta zawsze naładowane są silnymi emocjami. Z jednej strony jestem wdzięczna za całe piękno i wszystkich wspaniałych ludzi, którzy dzisiaj są w moim życiu. Z drugiej strony, w tym czasie odczuwam głęboki smutek, wiedząc, że dużo osób spędza święta w samotności. Albo walczy z żałobą. Dobrze to pamiętam.

 

Czy znacie to poczucie, kiedy w gronie rodziny lub przyjaciół udajemy, że wszystko jest w porządku? Może nawet trochę potrafimy cieszyć się ze wspólnie spędzonego czasu. Jednak większość naszej energii poświęcamy stłumieniu smutku i bólu. Nie pozwalamy sobie na wyrażenie tych emocji, ponieważ boimy się, że inni będą wtedy rozczarowani.

 

Prawda jest taka, że święta to nie tylko czas wspólnej, harmonijnej celebracji, ale też okres największych dramatów i kłótni rodzinnych. Pod presją często dochodzi do wybuchu.

 

Mam dla Ciebie 5 pomysłów, które – mam nadzieję – mogą pomóc Ci zmniejszyć presję:

 

 

1. Unikaj reklamy

Wiem że to nie jest łatwe, kiedy jesteśmy otoczeni billboardami, na których modelki z perlistym uśmiechem cieszą się ze złotych kolczyków. Albo dzieci, które ze świecącymi oczami otwierają prezenty z drogimi zabawkami. W radiu, w telewizji, w internecie – wszędzie reklama sugeruje nam, że w święta powinniśmy być piękni i szczęśliwi. A tak po prostu nie jest.

 

Ogólnie uważam, że reklama jest potężnym źródłem nieszczęścia. Pokazuje nam sztuczny świat i ludzi, którzy nie istnieją. Przekaz, że będziemy szczęśliwi, jeżeli tylko kupimy nowe ubrania, kosmetyki lub samochód, to wielkie kłamstwo.

 

2. Przygotuj się na to, że święta w tym roku będą inne i że będą trudne

Bądź szczera/y ze sobą i z innymi. W święta nie musisz być szczęśliwa/y i nie musisz udawać, że wszystko jest w porządku. Cały smutek, który się pojawia, jest uzasadniony. Straciłaś/eś kogoś, kto był dla Ciebie bardzo ważny i jesteś w żałobie. Żałoba to długi i złożony proces, w którym doświadczamy całego wachlarza emocji. Pomimo smutku, możemy doświadczyć pięknych chwil. Pomimo bólu, momentami możemy się śmiać i nie musimy się wtedy czuć winni. To też jest w porządku.

 

Kiedy planujesz święta razem z rodziną lub z przyjaciółmi, porozmawiajcie wcześniej. Ustalcie razem, jak chcecie spędzać czas, co chcecie robić i czego nie chcecie. Pamiętaj, że każdy przeżywa żałobę inaczej. Nie możemy i nie musimy do końca rozumieć zachowania innych. Ważniejsze jest, żeby nawzajem się szanować i akceptować.

 

3. Otwórz się na modyfikację tradycji

Każda rodzina ma swoje rytuały świąteczne. Zastanówcie się razem, które z tych tradycji chcecie kontynuować, a które chcecie zmienić lub z nich w ogóle zrezygnować. Często w rodzinie istnieje podział zadań i każdy ma swoją rolę. Ktoś zajmuję się kupnem choinki, ktoś opowiada za dekorację, inne osoby zajmują się przygotowaniem potraw, a może konkretna osoba przyniesie piosenki, wiersze lub gry.

 

Jeżeli osoba, która zmarła, miała swoją konkretną role, np. co roku piekła pierniki, to teraz stoimy przed pytaniem, co zrobić. Zdecydujcie razem, czy ktoś inny z rodziny chce przejąć to zadanie, czy wolicie wprowadzić nową tradycję.

 

4. Znajdź sposób na wspominanie osoby zmarłej

Znajdź sposób uhonorowania osoby zmarłej w święta. Możesz stworzyć nowy rytuał rodzinny, przez który możesz poczuć bliskość i trwałą więź z osobą, za którą tęsknisz. Nie muszą to być wielkie rzeczy. Możesz zapalić świeczkę dla osoby zmarłej, może obok jej zdjęcia w ładnej ramce lub przedmiotu, który Ci się z nią kojarzy.

 

Możesz zadbać o to, żeby wśród potraw świątecznych znalazło się jej ulubione danie. Albo możecie w trakcie wieczoru słuchać jej ulubionej piosenki. Jeżeli dawniej kupowałaś/eś prezenty dla tej osoby, to teraz możesz przeznaczyć te pieniądze na cel charytatywny.

 

Wśród moich znajomych jest rodzina, która w piękny sposób wspomina syna, który zmarł 10 lat temu. Co roku wycinają z choinki dużą gałąź. Odwiedzają cmentarz i kładą gałąź na grobie syna. W taki sposób łączą się z nim. Przynoszą mu nie tylko prezent, ale dedykują mu też miejsce w domu. Ponieważ w choince zostaje luka między innymi gałęziami, która symbolizuje jego trwały brak w rodzinie. Obejmują jego nieobecność miłością i czułością, ale jednocześnie ta luka w choince zawsze będzie bolała.

 

 

5. Znajdź czas dla siebie i pomyśl o tym, jak możesz o siebie zadbać

Przeżywasz bardzo intensywny czas. Jeżeli czujesz nieskończony smutek, zmęczenie albo gniew lub pustkę, proszę nie karaj i obwiniaj się za to. Jesteś człowiekiem i to jest normalne.

 

Dbaj o to, żeby regularnie mieć czas tylko dla siebie. Rób przerwy. Pozwól sobie na rzeczy, które robią Ci dobrze. Dla niektórych jest to gorąca kąpiel, dla innych uprawianie sportu, dla innych spotkanie z przyjaciółmi. Albo może chcesz się po prostu wyłączyć ze wszystkiego i oglądać cały sezon nowego serialu.

 

Jeżeli wydaje Ci się, że nie możesz wytrzymać sytuacji albo czujesz się samotna/y, pozwól sobie na szukanie pomocy. Zadzwoń do osoby, której ufasz. Możesz też zadzwonić do telefonu wsparcia, który prowadzi Fundacja Nagle Sami.

 

Jeżeli szukasz wsparcia w swojej żałobie, możesz skontaktować się również ze mną. Jako towarzyszka w żałobie specjalizuje się w pracy z osobami po stracie bliskich. Więcej informacji o mnie i moich usługach możesz znaleźć na mojej stronie www.anjafranczak.com

 

 

Kochani, nie życzę Wam „wesołych” świąt. Bo wiem, że to boli.

 

Życzę Wam zaufania sobie i w swoją drogę.

Życzę Wam odwagi, żeby zadbać o siebie.

Życzę Wam, żebyście znaleźli takich ludzi, którzy będą Was w tym wszystkim wspierać.

 

 

2 komentarze
  • Joanna

    18 grudnia 2019 o godz. 15:03 Odpowiedz

    Muszę stawić czoła nieobecności taty…zmarł pod koniec września😢

    • Anja

      19 grudnia 2019 o godz. 15:13 Odpowiedz

      Bardzo mi przykro…😢

Skomentuj