22304
post-template-default,single,single-post,postid-22304,single-format-standard,stockholm-core-1.0.8,select-theme-ver-5.1.5,ajax_fade,page_not_loaded,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.1,vc_responsive

Czym się zajmuje doula umierania?

W swojej pracy jako doula umierania Lizzie Neville wspiera osoby chore oraz ich bliskich na ostatnim etapie życia.

 

Od kiedy pierwszy raz usłyszałam o zawodzie douli umierania, jestem zafascynowana tą pracą. Doula jest osobą, która pomaga przejść przez proces umierania świadomie i z czułością. Wspiera ludzi na końcu życia w sposób praktyczny, emocjonalny i duchowy. Żeby dowiedzieć się więcej, rozmawiałam z Lizzie Neville, która wykonuje zawód „End of Life Doula” w Wielkiej Brytanii.

 

W czasach, kiedy ludzie umierali we własnym domu, wiedza o procesie umierania i o tym, jak towarzyszyć, była obecna w każdej rodzinie. Była przekazywana z pokolenia na pokolenie, głównie przez kobiety. Dzisiaj ludzie najczęściej umierają w szpitalach, a odpowiedzialność za ich opiekę została oddana w ręce profesjonalistów medycznych. Lizzi twierdzi, że dzisiaj jesteśmy w stanie uratować i przedłużyć życie, ale poziom jakości naszego życia i umierania często jest niższy.

 

Większość ludzi chciałaby umierać w domu, w znanym im otoczeniu i w obecności swoich bliskich. Zgadzając się na takie życzenie bliscy okazują miłość i troskę, ale przeżywają też zazwyczaj duży lęk. Często nie wiedzą, czego się spodziewać, na co się przygotować i jak się zachować, kiedy stan osoby chorej się zmienia.

 

Większość ludzi chciałaby umierać we własnym domu.

 

Podstawowe wsparcie w takiej sytuacji zapewnia zespół hospicjum domowego, który składa się z lekarki lub lekarza, pielęgniarki lub pielęgniarza, psycholożki lub psychologa oraz osoby duchownej. Odwiedzają oni osobę umierającą kilka razy w tygodniu, dbając o jakość jej życia poprzez łagodzenie bólu, pielęgnację ciała i rozmowę. Lizzie tłumaczy mi, że doula może uzupełnić ich usługi w szerszym zakresie czasowym.

 

„Jako doula oferuję elastyczną obecność. Mogę przyjść i wyjść w porach dogodnych dla klienta. Zakres wsparcia douli jest szeroki i różnorodny. Od wyprowadzenia psa na spacer po ułatwianie trudnych rozmów, od wspierania osobistych wyborów po czuwanie nad osobą, kiedy przychodzi śmierć.”

 

Jedną z głównych cech douli jest umiejętność bycia w pełni obecną, empatyczną i ugruntowaną. W naturze jej pracy leży bliski kontaktz ludźmi, którzy doświadczają wysokiego poziomu lęku, stresu i niepokoju. Doula powinna być spokojna nawet w atmosferze strachu, lęku i paniki.

 

„Kiedy jesteś małym dzieckiem, obok ciebie jest dorosły, który może potrzymać Cię za rękę w trudnych chwilach. Dzięki temu czujesz się bezpiecznie. Właśnie taką rolę pełni doula. Ona jest ręką, której możesz się trzymać. Możesz czuć się bezpiecznie, bo ona będzie obok Ciebie przez całą drogę. Doula pomaga Ci znaleźć w sobie zaufanie do tego, że wszystko będzie dobrze.”

 

Lizzie Neville pracuje jako doula umierania w Wielkiej Brytanii.

Lizzie Neville pracuje jako doula umierania w Wielkiej Brytanii.

 

Częścią roli douli jest przekazanie wiedzy o tym, co się dzieje lub co może się wydarzyć w procesie umierania. Poprzez otwartą, spokojną rozmowę zmniejsza lęk przed nieznanym. Doula przełamuje milczenie i zachęca do zadawania pytań, do wyrażania swoich myśli, obaw i uczuć. Obniża poziom napięcia, uspokaja ludzi. Sprawia, że taka rozmowa staje się czymś normalnym.

 

„Rozmowa o śmierci nie sprawi, że ktoś umrze. Tak samo jak nikt nie zajdzie w ciążę rozmawiając o seksie.”

 

Doula musi być obecna, ale nie może się narzucać. Czasami Lizzie towarzyszy tylko w tle. To jest kluczowa umiejętność, której trzeba się nauczyć. Trzeba umieć wyczuć, kiedy należy się wycofać. Wtedy Lizzi mówi rodzinie, że teraz będzie cicho, ale że jej milczenie jest celowe i świadome.

 

„Dla mnie, siedzenie obok kogoś i trzymanie przestrzeni jest najlepszą częścią mojej pracy. Ponieważ jest to wyjątkowy czas. Siedząc przy kimś sprawiam, że rodzina może odpocząć, coś zjeść, pójść na zakupy, zrobić coś zwyczajnego, normalnego. Są spokojni, bo wiedzą, że ktoś jest w domu i dba o ich bliskiego. I że, jeżeli pojawi się jakiś problem, to od razu do nich zadzwonię. Na ostatnim etapie umierania ludzie mogą mnie zawołać o każdej godzinie. Kiedy sytuacja jest jeszcze w miarę stabilna, proszę, żeby raczej nie dzwonili do mnie o drugiej w nocy. Ale kiedy zaczyna się ostatni etap, jestem całkowicie dostępna.”

 

Ważną częścią pracy Lizzie jest pomaganie przy planowaniu, tak zwany „Advance Planning”. Razem ze swoimi klientami tworzy „Statement of Wishes“ – oświadczenie o życzeniach. W Anglii istnieje prawnie wiążący dokument pt. „Advance Decision to Refuse Treatment” (ADRT), w którym można określić, na jaki rodzaj leczenia pacjent się zgadza lub nie. Zawiera on m.in. pytanie o zgodę na resuscytację krążeniowo-oddechową. Ten dokument jest ważny w momencie, kiedy osoba umierająca nie jest już zdolna fizycznie lub umysłowo do tego, aby poinformować rodzinę lub personel medyczny o swoich potrzebach.

 

„Razem z osobą umierającą spisuję jej życzenia odnośnie do tego, jak chce być traktowana na ostatnim etapie swojego życia. Czy chce być ratowana za wszelką cenę czy zgadza się na naturalny przebieg umierania. Dowiaduję się, kto ma być obok niej w ostatnich chwilach i czy priorytetem dla niej jest np. uśmierzenie bólu czy zachowanie świadomości. Doula zachęca ludzi do własnego świadomego wyboru i do robienia rzeczy w taki sposób, jaki sami uważają za dobry.”

 

Tematy rozmów są różne u osób, z którymi pracuje Lizzie. Czasami spotyka się z klientami o głębokich przemyśleniach duchowych. Wtedy rozmawiają np. o tym, kto będzie czekał na nich po drugiej stronie i jak sobie to wyobrażają. Są też ludzie, dla których te kwestie związane są z konkretną religią, i którzy potrzebują rozmowy z pastorem lub księdzem. Lizzie tłumaczy, że najtrudniejsze bywają rozmowy z ludźmi, którzy są przekonani, że po śmierci nie będzie niczego. Wtedy rozmawia z nimi bardziej o tym, jaką wartość miało ich życie, co zostawiają po sobie i za co ludzie będą ich pamiętać.

 

„Czasami pytam ludzi o to, co zrobili, żeby świat stał się lepszy. Przypominam im o małych rzeczach – które są tak na prawdę wielkimi rzeczami w życiu. Urodzenie i wychowanie dziecka jest wielkie. Uczenie i wspieranie innych jest wielkie.”

 

„Ludzie często myślą, że trzeba zrobić niewiadomo co, aby być wielką osobą. Tak nie jest. Czy kiedykolwiek zasiałaś ziarno? Czy coś z tego urosło? Zrobiłaś coś pięknego! Chodzi o proste rzeczy.”

 

 

Z doulą można porozmawiać również o życzeniach dotyczących pochówku i dziedziczenia, także cyfrowego. Doula bywa również proszona o wsparcie przy organizacji pogrzebu. Coraz częściej formalne, tradycyjne pogrzeby nie odpowiadają potrzebom ludzi, więc doula może pomóc zorganizować osobistą ceremonię, która będzie lepiej dostosowana do ich oczekiwań. Razem ze swoimi klientami tworzy plan, żeby po śmierci bliscy mieli mapę, która da im orientację.

 

„Zachęcamy ludzi do tego, żeby żyli w najlepszy sposób tak długo, jak mogą. Jesteśmy towarzyszami ich podróży. Rola douli nie jest nowa. Towarzyszenie komuś przy umieraniu jest czymś, co wszyscy znamy i do czego wszyscy jesteśmy zdolni. Jeżeli zajrzymy wystarczająco głęboko w siebie, nasz instynkt powie nam jak to robić.”

 

Pytałam Lizzie, kto może zostać doulą umierania i jakie kwalifikacje są potrzebne. Dowiedziałam się, że nie jest ważne dotychczasowe wykształcenie, ale liczą się pewne wartości i cechy wewnętrzne. Lizzie należy do sieci douli szkolonych w organizacji Living Well Dying Well. Wśród jej kolegów i koleżanek znajdują się ludzie z najróżniejszych ścieżek zawodowych: księgowi, ogrodnicy, artyści, przedsiębiorcy, ale i tacy, którzy już pracują w zawodach związanych z opieką. Są wśród nich też profesjonaliści z różnych gałęzi medycyny, którzy szukają nowej perspektywy. Zdali sobie sprawę, że umieranie często traktowane jest w medycynie jak proces kliniczny – a nie jako indywidualne, osobiste doświadczenie człowieka. I chcą pomóc zmieniać to podejście.

 

„W czasie rozwoju technologicznego i postępów w medycynie zapomnieliśmy o tym, jak się umiera w naturalny sposób. Naszą misją jest zmiana wizerunku śmierci. Przenosimy śmierćz powrotem do domu, tak jak to było przez wieki. Przywracamy jej właściwe miejsce.”

 

 

Lizzie Neville

Doula umierania w Wielkiej Brytanii
Należy do sieci douli szkolonych w organizacji Living Well Dying Well.

 

Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy(a).

Skomentuj